Logistyka i magazyn bez strat
Gdzie uciekają minuty w Twoim magazynie?
Większość firm transportowych i produkcyjnych w województwie pomorskim traci od 14% do 22% czasu pracy na zbędne ruchy wózkiem widłowym. To nie jest teoria, to stan faktyczny, który widzimy podczas audytów terenowych. W Pomorskim Centrum Audytu wchodzimy na halę z zegarkiem w ręku. Sprawdzamy, dlaczego kierowca czekający na załadunek w Pruszczu Gdańskim stoi 43 minuty zamiast obiecanych 20. Często problemem nie są ludzie, ale źle zaplanowana ścieżka kompletacji zamówień.
Konkretne oszczędności: Przykład z Tczewa
W marcu 2024 roku pracowaliśmy dla firmy dystrybucyjnej w Tczewie, która posiadała 14 własnych zestawów transportowych. Skróciliśmy czas załadunku o dokładnie 18.3 minuty na każdy pojazd. Liczby mówią same za siebie: dzięki tej drobnej zmianie w ustawieniu regałów wysokiego składowania, firma wysyła teraz jeden pełny transport więcej każdego dnia roboczego. Zrobili to bez leasingu kolejnej ciężarówki i bez zatrudniania dodatkowych magazynierów. Oszczędności czarno na białym wyniosły 12 430 zł miesięcznie na samym paliwie i nadgodzinach.
- Zredukowaliśmy puste przebiegi wózków o 274 metry na każdej pętli.
- Zmniejszyliśmy liczbę błędów przy wydaniach z 4.2% do 0.8% w skali miesiąca.
- Wprowadziliśmy system trzech kroków, który odciążył 6 pracowników pakowalni.
Przestawienie trzech stołów zamiast drogich inwestycji
Wielu właścicieli firm myśli, że potrzebuje nowego systemu IT za 150 tysięcy złotych, by poprawić wydajność. My pokazujemy, że często wystarczy zmiana fizycznego układu stanowisk pracy. W jednym z zakładów w Starogardzie Gdańskim przestawiliśmy zaledwie trzy stoły robocze i zmieniliśmy kierunek ruchu palet. Efekt? Wydajność wzrosła o 12.1% w ciągu pierwszych 14 dni od wdrożenia zmian. To czysty zysk, który nie wymagał żadnych nakładów finansowych, a jedynie analizy faktów.
Być może Twoi pracownicy pokonują dziennie o 3 kilometry za dużo, bo folia do palet leży po drugiej stronie hali. Brzmi to banalnie, ale w skali roku to setki roboczogodzin wyrzuconych do kosza. Pomorskie Centrum Audytu wyłapuje takie luki. Nie piszemy grubych ksiąg o zarządzaniu, tylko rysujemy palcem na betonie, gdzie ma stać regał, żebyś zarabiał więcej przy tym samym nakładzie pracy.
Heads-up: Nie zajmujemy się teoretyzowaniem. Przyjeżdżamy, mierzymy i zostawiamy gotowy schemat, który Twój kierownik magazynu wdroży w jeden weekend. Jeśli widzimy, że Twoja hala pracuje optymalnie, powiemy to wprost po pierwszej godzinie wizji lokalnej. Nie będziemy marnować Twojego czasu na raporty, których nikt nie przeczyta. Interesuje nas tylko wynik finansowy, który zobaczysz w bilansie za kolejny kwartał.